Kwiaty, Zdrowe wnętrze
Dodaj komentarz

Jakie kwiaty i w jaki sposób uzdrawiają nas i nasz dom.

” Raz w tygodniu kup kwiaty, by radość zagościła w twoim domu i w twojej duszy.”

Dominique Lareou

Kwiaty wnoszą do domu świeżość i życie, koją i uspokoją. Jeśli mamy stresującą pracę, to w otoczeniu żywych kolorowych kwiatów, szybciej dochodzimy do wewnętrznej równowagi. Nie bagatelizujmy tego.

 

Kwiaty dają nam rownież ważny sygnał zwrotny, jak rzeczywiście angażujemy się w dom. Czy mieszkamy w nim, czy jest naszym azylem, naszą świątynią, gdzie toczy się prawdziwe i pełne nasze życie, czy jest tylko przechowalnią, a nasze życie toczy się gdzie indziej, zwykle w pracy. Wtedy w takim domu kwiaty szybko usychają. Nie oceniam nikogo.  Jednak jeśli macie rodzinę i dzieci, a dom stal się tylko przechowalnią, to kwiaty Wam o tym powiedzą, jeśli w ferworze życiowych spraw już tego nie widzicie.

Piszę to z własnej autopsji i obserwacji, bo widzę jak rośliny reagują na moje rzeczywiste zaangażowanie w dom, a jak reagują, kiedy brakuje tego zaangażowania, kiedy myślami jestem ciągle gdzieś indziej, zwykle w pracy. Kwiaty wtedy subtelnie sprowadzają mnie z powrotem.

Ale rośliny w domu to coś dużo więcej niż tylko kojące działanie na psychikę i papierek lakmusowy naszego bycia „w” a nie „poza”.

Jako architekt wnętrz staram się wyjść zawsze trochę dalej poza kwestie estetyczne, bo te są i tak niekwestionowaną podstawą naszej działalności. Jednak architekt wnętrz to ktoś, kto z pewną świadomością kreuje środowisko życia. A środowisko to przecież również oddziaływanie rożnych substancji chemicznych, których choć nie widzimy to jednak są i robią swoje. Zatrważające prognozy WHO, że do 2025 roku będziemy mieli pandemię raka (wiadomość podana w serwisie Trojki), naprawdę mnie przerażają, ale nie dziwią. Zatruwamy dzień po dniu nasz organizm niespotykaną wcześniej w dziejach ludzkości ilością chemii, wiec czego do jasnej …. mozemy sie spodziewac? !!!. Chętnie zboczyłaby w tym momencie z tematu i napisała coś o jedzeniu. Jestem bowiem weganką z rozsądku i wiedzy na temat produkowanej żywności, ale tego nie zrobię. Zajmijmy się lepiej wnętrzami, bo i tu jest sporo rzeczy o których warto wiedzieć jeśli się chce nie dołączyć do statystyki WHO.

Powietrze w budynkach jest od 5 do 10 razy bardziej zanieczyszczone od powietrza na zewnątrz.

Najczęściej występującą w budynkach szkodliwą substancją jest formaldehyd – toksyczny gaz o właściwościach drażniących i uczulających. W 2004 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) zaliczyła formaldehyd do kategorii substancji o działaniu rakotwórczym. Testy wykazały jego obecność w stosowanych w gospodarstwach domowych środkach czyszczących i detergentach; w szamponach, odświeżaczach powietrza, dywanach, żelach pod prysznic, płytach pilśniowych do produkcji mebli, farbach do ścian wewnętrznych, wykładzinach podłogowych itp

Sama ostatnio fatalnie się nacięłam na szafę z IKEI.  Płytka, z ładnym klasycznym frontem w świetnej cenie… i tak obłędnie śmierdząca klejami, ze płakać mi się chciało. Szafa była kupiona do pokoiku dzieci :( !  Widziałam ją na wielu blogach, ale nikt nie przestrzegał, że to coś wydziela tak intensywny i toksyczny zapach.

Wtedy przypomniał mi się artykuł francuskiego lekarza Jean-Marc Dupuis o roślinach i eksperymentach wykonywanych przez NASA w celu oczyszczania powietrza.

Postanowiłam odszukać ten artykuł i fragment przytoczyć, aby uzmysłowić każdemu, jak wielka potęga drzemie w roślinach.

„Zaskakujące odkrycie NASA dotyczące roślin.
Gdy w 1973 roku zespoły NASA (amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) odzyskały Skylab 3, wysłaną w przestrzeń kosmiczną załogową kapsułę, zauważono, że zawierała ona ponad sto różnych lotnych związków organicznych, potencjalnie szkodliwych dla astronautów.
Podjęto więc decyzję o rozpoczęciu badań nad sposobami oczyszczania powietrza wewnątrz pomieszczeń. Doktor Wolverton był jedynym badaczem specjalizującym się w zanieczyszczeniach powietrza i metodach oczyszczania go przy użyciu roślin. Podczas badań nad oczyszczaniem powietrza skażonego bronią biologiczną odkrył, że rośliny pochodzące z bagien na Florydzie posiadają zdolność usuwania mieszanki pomarańczowej (preparatu fitoksycznego, który przez przypadek został wprowadzony do lokalnych wód podczas badań rządowych prowadzonych w bazie Eglin Air Force).

Dzięki odniesionym sukcesom mógł kontynuować swoje poszukiwania w Stennis Space Center w NASA (dawniej: Mississippi Test Facility), w którym opracował metodę wykorzystywania roślin do oczyszczania wód ściekowych pochodzących z centrów NASA. Polegała ona na zastąpieniu tradycyjnych szamb zbiornikami zarośniętymi hiacyntami wodnymi. System ten używany jest do dziś.
Dr Wolverton rozpoczął też badania nad zdolnością oczyszczania powietrza przez rośliny z lotnych związków organicznych takich jak między innymi amoniak, benzen, formaldehyd, tlenek węgla, pięciochlorofenol, toluen, trójchloroetylen, ksylen… Wszystkie te szkodliwe substancje znane były już wówczas jako drażniące i potencjalnie rakotwórcze.
Zbudował zamknięte pomieszczenie (wielkości mieszkania), doskonale izolowane, w którym umieszczał piętnaście roślin doniczkowych i wprowadzał duże ilości lotnych związków organicznych. W początkowej fazie eksperymentu po wejściu do budynku można było odczuć silne pieczenie oczu oraz problemy z oddychaniem – dwa klasyczne symptomy „syndromu chorych budynków”. Jednak po pewnym czasie dzięki roślinom stężenie lotnych związków organicznych zmniejszało się na tyle, że pozwalało to na przebywanie w pomieszczeniu bez doświadczania nieprzyjemnych dolegliwości.

W jaki sposób rośliny oczyszczają powietrze?

Substancje zanieczyszczające wnikają do roślin przez otwory w liściach nazywane aparatami szparkowymi. Aparaty te są strukturami służącymi roślinie do oddychania, fotosyntezy i transpiracji. Dzięki nim następuje wymiana gazowa między rośliną a atmosferą.
Lotne związki organiczne to substancje o małym ciężarze molekularnym, które mogą wnikać do roślin przez ich aparaty szparkowe. Gdy szkodliwe substancje znajdą się w komorze podszparkowej, wchodzą w kontakt z wodą wyściełającą ścianki tej komory.

Po przejściu w stan ciekły przedostają się do komórek roślin, w których zostają zmetabolizowane lub uwięzione.

Substancje szkodliwe mogą również zwyczajnie odkładać się na liściach. Wchodzą w kontakt z kutykulą – cienką warstwą pokrywającą zewnętrzną ścianę komórek epidermy, która chroni roślinę przed czynnikami zewnętrznymi. Mogą także przedostawać się do wnętrza liści.”

Jakie kwiaty wybierać?

Rośliny oczyszczające powietrze w domu to między innymi:

Azalia – pomaga obniżyć poziom ksylenu, amoniaku i tlenku węgla. Najlepiej umieść ją w kuchni lub łazience, w których substancje te występują najczęściej. Nawiasem mówiąc, dodatkową zaletą tej rośliny (przynajmniej dla mnie) jest jej piękny wygląd, szczególnie w okresie kwitnienia.17c0422d92b4a039486e92868dec2cdb502bd6df_620x0_zdjecie-duze

Bluszcz – jest łatwy w pielęgnacji i posiada zdolność pochłaniania substancji toksycznych takich jak formaldehyd, benzen i trójchloroetylen. Doniczkę z bluszczem dobrze jest postawić w biurze, sypialni lub pokoju dziennym. Tak własnie zrobiłam, zachęcona świetnymi wynikami badan w tym temacie.

8899f_ogrodek-zdjecia_1_jpg_sansevieria-trifasciata-hedera-helix-bluszcz-pospolity_main
Chryzantemy – rozkładają amoniak, benzen, formaldehyd, tlenek węgla i trójchloroetylen. Możesz umieszczać je w każdym miejscu!

z12714947Q,CHRYZANTEMA--ANASTASIA-CREAM--o-nietypowych-kwiato

 

Fikus – roślina niemal niezniszczalna, również pochłania amoniak, formaldehyd i ksylen. Może być bardzo elastycznie formowana, od krzaczków, przez drzewka po piękne bonzai. Ja mam niewielki bonzai i potwierdzam, roślina jest nie zniszczalna!

 

 

Do zobaczenia (Iki Pasimatymo)

Joanna           www.alminas.pl

 

doniczkowe_azalie_621x0_rozmiar-niestandardowyps. Urzekające piękno i prostota tej kompozycji azalii w doniczkach.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s