Ergonomia, Sposoby na..., Zdrowe stanowisko pracy, Zdrowe wnętrze
Dodaj komentarz

Kiedy pracujesz nie rób z siebie małpy cz.1 – garść ergonomii

Pamiętacie słynny już mem?

Został ostatnio nieco rozszerzony w treści.

something-wrong

 

Przeglądałam Printeresta w poszukiwaniu inspiracji do domowego biura. Biura do stałej pracy w domu a nie okazjonalnego podliczania rachunków. Znalazłam dużo pięknych miejsc, ALE…

Elegant-home-office-style-25

 

Jak w miarę dobre krzesła to monitory ustawione na tle okna. Fatalna sprawa dla oka, które cały czas musi walczyć z prześwietleniem i szybko ulega zmęczeniu.

Elegant-home-office-style-7

 

Jak dobrze ustawiony monitor, to krzesło na pewno nie na parę godzin i do tego lampa ze światłem rozpraszającym. Mam nadzieje, ze jest tam dość słaba żarówka. Dużo lepiej jest stosować lampy, które dają tylko światło odbite, tak żeby na poziomie oczu nie widzieć źródła światła.

Jeśli pracujesz  przy komputerze i nie skonfigurujesz dobrze stanowiska pracy to wcześniej czy później będziesz się zmagać z bólem kręgosłupa i nadgarstków. Masz to jak w banku.  Wygląd jest w tym wypadku tak samo ważny jak funkcjonalność.

Mnie niestety w tym temacie ergonomia zaczęła interesować dopiero wtedy, kiedy po drugiej ciąży jakoś mój kręgosłup nie mógł dojść do siebie i zaczął mnie pobolewać nie tylko odcinek krzyżowy, ale piersiowy i szyjny. „Cholera – pomyślałam – przecież jestem jeszcze za młoda na takie historie…” Poszłam do naprawdę dobrego fizjoterapeuty i ten oprócz terapii zalecił mi siedzenie na piłce terapeutycznej. Siedzenie to chyba nie najlepsze określenie, bo tu chodzi bardziej o gibanie się i wiercenie o to żeby kręgosłup był w ciągłym ruchu.

Początki muszę przyznać łatwe nie były, bo piłka pokazała mi, jak wiele mam złych nawyków siedzenia przy komputerze, ale po pewnym czasie zdecydowanie zauważyłam nie tylko, że bóle ustąpiły, ale że lepiej dotleniony organizm jest bardziej płodny w pomysły i bardziej produktywny!

W następnym wpisie pokaże Wam na czym siedzę i jak dobrze skonfigurować  miejsce pracy. To naprawdę jest bardzo proste, a daje świetne efekty. A jeśli pracujecie w biurze i piłka będzie czymś zbyt szokującym dla otoczenia,  to też podpowiem fajne, subtelne rozwiązanie.

Nie dajmy z siebie zrobić pogiętej małpy! Kto ma jakieś fajne doświadczenia w tym temacie niech się podzieli z szanowna ludzkością w  komentarzach, a jak kogoś coś boli to tez niech pisze!

Do zobaczenia (Iki Pasimatymo)

Joanna             http://www.alminas.pl

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s