garderoba, Inspiracje, Przechowywanie, Sposoby na...
komentarzy 8

Garderoba i jedno pytanie, które pozwoli wpuścić świeżość w Twoje życie

Przestań w końcu układać i układać rzeczy na półkach. Gromadzić stosy szmat. Może tym razem zrób solidną rewizję tego co masz. Wpuść więcej powietrza w swoje życie, do swojej szafy czy garderoby. Czas powoli na zmianę kolekcji z letniej na jesienno – zimową, a to jest szansa na wdrożenie w życie… sztuki prostoty :)

Co może Ci pomóc w tej trudnej decyzji, czy coś zostawić, czy nie?

Możesz zmniejszyć  ilość ubrań w garderobie o 25% zadając sobie jedno proste pytanie:

Czy gdybym robił\a zakupy właśnie w tej chwili, czy bym kupiła tę rzecz? Jeśli nie, to się jej pozbądź.

Przygotuj duży worek foliowy na śmieci i ładuj :)

Nie wyrzucaj, tylko zawieź wszystko do najbliższego kontenera PCK, albo innego ubraniowego.

Spójrz potem z satysfakcją na swoje półki i garderobę. Masz wszystko to co lubisz. Mając mniej rzeczy, masz mniej dylematu w co się dzisiaj ubrać. Mało tego na pewno pojawi się miejsce na najmodniejsze ciuchy w tym sezonie. A takie trzeba mieć.

A więc odwagi i do dzieła!

My też właśnie czyścimy szafy i powoli przygotowujemy się do jesiennej wymiany garderoby i coś Wam powiem. Czuje się nieziemską satysfakcję z poczucia przestrzeni i niezagracenia. Nie ma nic bardziej odświeżającego i energetyzującego, jak pożegnanie z garderobą, którą się już nie nosi. Może innym jeszcze posłuży.

Zrób sobie teraz przerwę i zajrzyj do szafy czy garderoby, spójrz na pierwszą z brzegu rzecz i zapytaj, czy kupiłabyś tę rzecz właśnie w tej chwili? Jeśli tak , to spójrz na kolejną, jeśli nie… to wiesz już co z tym zrobić :)

A tutaj są pewne inspiracje. Uwaga, niektóre bardzo radykalne, zmuszają do posiadania małych ilości , ale świetnej jakości rzeczy. Ciągle się tego uczę! :)

Przykłady rozwiązań prostych, eleganckich nietuzinkowych i luksusowych.

 Pozdrawiam Was serdecznie i życzę przestrzeni w szafach, ale przede wszystkim w życiu na nowe idee, wydarzenia, ludzi, wyzwania i nową parę butów…

podpis reczny

 

 

 

8 Comments

  1. Ojej, bardzo dziękuję :) Koniecznie zajrzę na dekordię :)
    Ja ciągle się tego uczę, jak nie zaśmiecać sobie szafy wyborami, które są jakimś kompromisem, zachcianką podyktowaną emocją. Nie zawsze mam sukcesy na tym polu, ale po paru latach widzę jednak, że jest mi coraz łatwiej w podejmowaniu prostych, mocnych decyzji i bycia wewnętrznie wolnym od pokus, presji, reklamy itd. Zawsze pytam siebie „Czy naprawdę potrzebujesz tej rzeczy, ale tak NAPRAWDĘ?” No cóż już nie raz to proste pytanie ostudziło moją gorączkę pt „must have!”
    Moje życie w gruncie rzeczy nie jest jakoś specjalnie skomplikowane. Ubrania na wyjścia i spotkania i ubrania na co dzień po domu. Kiedyś grzeszyłam poglądem, że po domu to można chodzić w czymś, w czym by człowiek już nie wyszedł na zewnątrz. Ale nie czułam się w tym dobrze, bo mam ogromny szacunek do domu, poza tym to też jest moje miejsce pracy i tworzenia. Tak więc mam też parę (dosłownie 3 szt) wygodnych, ładnych sukienek. Och cudownie jest być w domu kobietą w sukience! :) Wydaje mi się, że często my kobiety marzymy o wielkiej obfitości w garderobie, a sednem jest tak naprawdę parę ciuchów z klasą i na czasie, które są w naszym stylu, które dodają nam pewności siebie i są przy tym wygodne. To naprawdę wielka sztuka dokonać właściwych wyborów na tym polu. Nie zrażając się małymi porażkami ciągle tą sztukę doskonalę :)

    Lubię to

  2. Garderoba marzy mi się od zawsze. Niestety nie mam na razie możliwości posiadania takiego mieszkania, ponieważ mam zbyt małe mieszkanie. Kiedyś moja koleżanka, która jest architektem wnętrz proponowała rożne rozwiązania, ale usługa była zbyt droga. Zastanowię się nad tym dopiero wtedy, gdy będę mieć większe lokum.

    Lubię to

    • Przy małym mieszkaniu trzeba bardzo rozsądnie zarządzać przestrzenią i prawdopodobnie Mario dobrze, ze się nie skusiłaś. Są jednak sytuacje w których nawet w małym mieszkanku opłaca się wyrzucić z pokoików szafy i zrobić jedna garderobę lub dużą szafę zbiorczą dla całej rodziny. Mała przestrzeń to tak naprawdę tylko dodatkowy bodziec do tego, żeby nie obrastać niepotrzebnymi rzeczami i ubraniami i zachować jak najwięcej swobody i przestrzeni. Wiem, że łatwo powiedzieć, trudniej utrzymać jest dyscyplinę, ale droga ku prostocie jest fascynująca, satysfakcjonująca i zarazem wyzwalająca. Pierwszy krok daje wewnętrzna radość i motywację do następnego. Też jestem w drodze i cały czas chcę się korygować :) Pozdrawiam serdecznie

      Lubię to

  3. Z niektórymi ubraniami tak trudno się rozstać, ale racja – mamy mnóstwo niepotrzebnych rzeczy i takie odświeżenie garderoby raz na jakiś czas każdemu dobrze zrobi. Podziwiam ludzi, którzy mają tak niewielką ilość ubrań jak na zdjęciach powyżej a i tak potrafią zrobić z tego niesamowite stylizacje. To dopiero jest sztuka :)

    Lubię to

  4. Zrobiłam w swojej sypialni garderobę. Jeszcze nie mam pomysłu jak ją zaaranżować, ale jeśli się za to zabiorę to na bank wrócę do tego wpisu! :-) Dużo inspiracji. Co do porządku w szafie, to czasami jestem zbyt emocjonalnie przywiązana do swoich niektórych ciuchów. Niestety…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s