All posts filed under: Inspiracje

Garderoba i jedno pytanie, które pozwoli wpuścić świeżość w Twoje życie

Przestań w końcu układać i układać rzeczy na półkach. Gromadzić stosy szmat. Może tym razem zrób solidną rewizję tego co masz. Wpuść więcej powietrza w swoje życie, do swojej szafy czy garderoby. Czas powoli na zmianę kolekcji z letniej na jesienno – zimową, a to jest szansa na wdrożenie w życie… sztuki prostoty :) Co może Ci pomóc w tej trudnej decyzji, czy coś zostawić, czy nie? Możesz zmniejszyć  ilość ubrań w garderobie o 25% zadając sobie jedno proste pytanie: Czy gdybym robił\a zakupy właśnie w tej chwili, czy bym kupiła tę rzecz? Jeśli nie, to się jej pozbądź. Przygotuj duży worek foliowy na śmieci i ładuj :) Nie wyrzucaj, tylko zawieź wszystko do najbliższego kontenera PCK, albo innego ubraniowego. Spójrz potem z satysfakcją na swoje półki i garderobę. Masz wszystko to co lubisz. Mając mniej rzeczy, masz mniej dylematu w co się dzisiaj ubrać. Mało tego na pewno pojawi się miejsce na najmodniejsze ciuchy w tym sezonie. A takie trzeba mieć. A więc odwagi i do dzieła! My też właśnie czyścimy szafy i powoli …

Przeróbka 10 letniego niedokończonego domu na….

   Wiele osób szuka starszych domów w dobrej lokalizacji, aby je przerobić po swojemu. Nie jest łatwo znaleźć wolną działkę pod dom w mieście, w sensownej cenie. Za to niezbyt ładny dom, który może latami czeka na sprzedaż, już łatwiej.  Przedstawiam Wam koncepcje właśnie takiego domu dla młodej rodziny z dwójką małych córeczek. Nie bójcie się nieciekawej architektury, bo zawsze da się coś z tym zrobić,  w najgorszym razie obsadzić zielenią, tutaj jest takowa, ale spójrzcie na środek, czy dom ma wszystkie pomieszczenia jakie są Wam niezbędne. Spotkaliśmy się w tym domu z inwestorami jeszcze na etapie pomysłu kupna. Przegadaliśmy możliwości znalezienia miejsca na dodatkową sypialnię i garderobę, bo tego właśnie brakowało. Potencjalne miejsce było, ponieważ pierwotnie salon był wysoki na 2 kondygnacje i można było to wykorzystać. Jak widzicie architekt uwielbiał ścięte rogi w pokojach i ten kształt powtórzył w salonie jak i planowanej przez niego kuchni. Kuchnia tu jednak nie powstała, bo jak widzicie na planie jest dość daleko od salonu i wyjścia na taras i ogród. Kuchnia została przeniesiona do mniejszego gabinetu a …

Granatowy wzmacnia inteligencję i wewnętrzne opanowanie

  Nie wiem nic o właścicielach tego mieszkania w Göteborgu, ale granatowe ściany zapadły mi mocno w serce i postanowiłam więcej napisać o jednym z najbardziej niezwykłych i niedocenianych kolorów we wnetrzu – o kolorze GRANATOWYM. Jest to kolor, który  oznacza: równowagę wewnętrzną, porządek, nadzieję, sprawiedliwość, wierność, inteligencję, spokój, opanowanie, rozwagę, ciszę. Chromoterapia to cykl w którym piszę głównie o właściwościach prozdrowotnych kolorów, bo o psychologii jest informacji bardzo dużo na ten temat. A więc kolor ten uaktywnia procesy wewnątrzkomórkowe i korzystnie działa na śluzówkę i tkankę łączną. Pomaga przy leczeniu żółtaczki u niemowląt a także łagodzi mdłości, zapalenia oczu, bóle miesiączkowe. Kosmetycznie niebieski świetnie działa na skórę z problemami łojotokowymi, zanieczyszczoną i skłonną do podrażnień. Podoba mi się co pisze portal finansowy mbrokers na temat entuzjastów tego koloru. Zacytuję całość, bo może przyczyni się to do większej odwagi we wprowadzaniu tego koloru do wnętrz. „Co możemy odczytać u osób, których kolor granatowy jest barwą najcenniejszą? Kolor, który wedle tych osób jest najładniejszy, a zarazem stawiają go na piedestale. Jeśli usłyszymy z ust drugiej osoby, iż …

Dobry Stół naszą ostoją.

 W czasie w którym dręczą nas obawy przed islamizacją Europy, co oznacza niestety problemy dla Polski, wzmacniajmy nasze więzi rodzinne i przyjacielskie i tym mocniej bądźmy wierni naszej tradycji i kulturze. A w naszej kulturze ogromną rolę odgrywa stół. Stąd też ogromna popularność programów i blogów kulinarnych. Bo lubimy nie tylko jeść, ale i spotykać się przy stole. Spójrzmy na ten trend od strony wnętrzarskiej.  Wydaje mi się, że jest to mebel, który powinniśmy bezwzględnie lubić, który powinien budzić nasze ciepłe i czułe uczucia. Oczywiście jego uroda nie poprawi naszych wewnętrznych relacji w rodzinie, jeśli nie dzieje się najlepiej, to naprawa tego należy do nas. Ale pomyślmy przy czym lepiej się siedzi i rozwiązuje supełki naszego życia, czy przy szklanym czarnym blacie, czy przy ciepłym drewnie? Ja osobiście wolę drewno i widzę, że zaczyna ono znowu królować w designie. Nogi mogą być z każdego materiału, ale to z blatem mamy najbliższy kontakt i uważam, że nie powinien to być materiał zimny, bo inaczej będziemy podświadomie uciekać od takiego stołu a w konsekwencji od spotkań. A co …

Elegancja w męskim stylu.

Dzisiaj chciałbym się z Wami podzielić ostatnim projektem, jaki powstał i nadal jeszcze nad nim pracujemy. Pokażę wersję ciemną, męską, zaprojektowaną bardziej pod kątem wieczoru niż codziennego spędzania czasu w domu, ponieważ jest to mieszkanie firmowe dla gości. Projekt sprawił mi ogromnie dużo przyjemności, takiej czysto ludzkiej, zawodowej, choć to przecież nie mój świat. Ale to jest właśnie fajne, że mogłam zbudować coś innego, coś czego do tej pory nie robiłam. Fajne emocje pozwoliły mi jakoś przetrwać z dużym już brzuszkiem te afrykańskie upały. Moja głowa była w chłodnych bielach i grafitach. Ostatecznie jednak inwestor chciał bardziej tradycyjną kolorystykę, czyli beże, brązy i projekt trafił do szuflady. Nie mniej jednak ma coś w sobie, więc go Wam pokażę. Czujcie się jak goście w tym małym apartamencie :) Obecnie wygląda to teraz tak. Nasza wizja tego wnętrza wygląda tak. Pomysł na przeszklenie całej ściany podchodzi od inwestora. I jest to świetna decyzja! :) kliknij na galerię Miłego dnia :)

Kowalstwo – czyli sztuka pięknego, wyważonego detalu.

Czymże byłaby prostota bez pięknego detalu? Niestety tylko prostactwem… Ostatni czas przyniósł nam bardzo ciekawy temat. Pracujemy nad wnętrzem w stylu XIX wiecznego wiktoriańskiego industrialu. Oczywiście nie będzie to „scenografia” wiernie oddająca ducha czasu, ale wariacje na temat.  Nie będzie też to projekt w duchu sztuki prostoty, ale na pewno w duchu piękna i detalu :) Zawsze zachwycały mnie żeliwne odlewy pełne detalu i harmonii a także kute kraty, zadaszenia. W moim rodzinnym mieście Wrocławiu jest mnóstwo takich elementów. Człowiek tym oddycha czy chce czy nie, nasiąka i docenia. Trafiliśmy na inwestora z wizją i smakiem, ale i genialnego kowala z Wrocławia. Od razu powiem, że nie jest to wpis sponsorowany, ale wyznanie prawdziwego uznania dla niezwykłego rzemieślnika i artysty po Akademii…. Ekonomicznej – Marcina Klicha. kliknij na galerię    Pozdrawiam serdecznie i życzę w te upały chłodnego cienia :)